|
Jestem pacjentem
Jak OSOZwspiera mnie za granicą?Czy to białe, czy podwodne szaleństwo, czy to lody na promenadzie, czy wycieczka rowerowa - problem zdrowotny może dopaść nas wszędzie. Jeśli sytuacja taka zdarzy się w kraju, szukasz zazwyczaj najbliższej jednostki świadczącej opiekę medyczną. Za granicą postępujesz podobnie, ale już po przekroczeniu progu placówki może pojawić się podstawowy kłopot: bariera językowa. Nawet jeśli dobrze znasz język obcy, zazwyczaj nie jesteś biegły w terminologii medycznej w tym języku. Do tego dochodzi jeszcze stres wynikający z choroby lub urazu, który utrudnia, a czasem wręcz uniemożliwia rozsądny kontakt. Załóżmy, że korzystając ze wszystkich znanych nam języków oraz mowy ciała byłeś w stanie wytłumaczyć lekarzowi, co Ci dolega i jakiej pomocy od niego oczekujesz. Jak jednak przekazać mu informację o lekach zażywanych bezpośrednio przed wyjazdem lub tych, które nadal są zażywane, ale zostały w hotelowym pokoju? Jak przekazać lekarzowi, na jakie leki jesteśmy uczuleni? Oczywiście, można sobie to wszystko spisać przed wyjazdem. Jednak odpowiedzmy sobie szczerze: kto z nas pacjentów, ma w zwyczaju notowanie tego rodzaju informacji przed wyjazdem?
W opisywanych sytuacjach z pomocą może przyjść OSOZ i Indywidualne Konto Zdrowotne. Jeżeli tylko lekarz ma dostęp do Internetu, może wprost zobaczyć wiele informacji o Twoim zdrowiu. Pamiętaj, że lekarz nie musi być aktywnym uczestnikiem OSOZ, co więcej w ogóle nie musi wiedzieć, co to jest OSOZ i jak działa. Wystarczy, że ma w swoim gabinecie dostęp do Internetu, byś miał możliwość podzielenia się wiedzą na temat stanu swojego zdrowia. Możemy naturalnie trafić na lekarza bez dostępu do Internetu, zwłaszcza kiedy trasa naszej podróży wiedzie przez małe miasteczka Środkowo-Wschodniej Europy lub Ameryki Południowej. Jednak wówczas możesz sam przygotować się lepiej do tej wizyty, wcześniej spisując sobie notatki - korzystając np. z dostępu do Internetu w hotelu, które następnie możesz pokazać lekarzowi. Jakie wnioski może wyciągnąć z tego lekarz? Czy zrozumie zapisy na Koncie Zdrowotnym? Nie powinien mieć problemów. OSOZ korzysta z ustandaryzowanej formy zapisów na Koncie Zdrowotnym. Każdy z leków charakteryzuje się swoim unikalnym składem chemicznym, w którym kluczową rolę odgrywa substancja aktywna. Nazwy substancji aktywnej zapisane są w postaci międzynarodowej nazwy chemicznej - dzięki temu każdy z lekarzy potrafi zidentyfikować leki, które zażywamy, niezależnie od stosowanej w danym kraju nazwy handlowej produktu. To bardzo ważne. Również zapisy dotyczące rozpoznań dokonanych podczas wizyt lekarskich, usług medycznych czy przebytych zabiegów rejestrowane są w oparciu o międzynarodową klasyfikację procedur medycznych oraz międzynarodową klasyfikację jednostek chorobowych. Dzięki temu lekarz jest w stanie dowiedzieć się o zapisanych na koncie i zdiagnozowanych schorzeniach, chorobach przewlekłych czy też jednorazowych problemach zdrowotnych. Opisywane rozwiązania pozwalają lekarzowi na zdobycie unikalnej wiedzy na temat Twojego stanu zdrowia oraz zdarzeń zdrowotnych, które miały miejsce wcześniej. Czy potrafiłbyś wszystkie te informacje przekazać lekarzowi samodzielnie? Dzięki posiadaniu Konta Zdrowotnego możesz gromadzić również bardziej zaawansowane informacje dotyczące prześwietleń, wyników badań, analiz. Jeśli nawet nie zostaną one zapisane przez lekarza czy osobę z personelu medycznego, możliwe jest dodanie tych informacji w dowolnej chwili. Praktycznie każdy z nas dysponuje dziś aparatem cyfrowym bądź telefonem z funkcją aparatu. Z łatwością można wykonać zdjęcie naszych wyników badań, a następnie umieścić je na koncie zdrowotnym. Rozważania o tym, jakie korzyści może przynieść możliwość skorzystania z wyników naszych badań przez lekarza za granicą, pozostawiamy własnym przemyśleniom. |